Album Maksa i Aleksandra Gierymskich





Można bowiem wciąż malować dramaty i tragedie, przeszłość i przyszłość, historię narodów i ideały ludzkości, początki cywilizacji i koniec świata, a pomimo to wciąż być
artystą powierzchownym i płytkim.
Aleksander Gierymski niezależnie od przedmiotu, jaki maluje, zawsze chce się dobrać i dobiera się aż do gruntu tego przedmiotu, aż do rdzeni sztuki w jej istocie.
Czy przedstawia Żydówkę _Owocarkę _w brudnych łachmanach, czy typ _Wielkiej pani _w stroju z XVII wieku, _Śmieciarką _z haczykiem w ręku czy _Tragarza _z koszem na plecach, _Stare
Miasto _w dzień powszedni czy Solec w _Święto Trąbek, _widok katedry czy Łazienek, pałac czy szynk, pojedynczego człowieka czy całą scenę, nigdy ani w przedmiocie samym, ani w
środkach technicznych nie będzie widać zaniedbania, lekceważenia, pośpiechu, pobieżności, choćby tylko w jakimś szczególe na pozór małoznacznym.
Wszystko w myśl założenia traktuje on na równi na serio: nic, jak się to mówi, nie jest puszczone.
Wyobraźnia żywa, która Maksowi Gierymskiemu pozwalała malować Polskę z odległości Monachium, a wypadki i sceny z przypomnienia wrażeń odebranych przed laty, Aleksandrowi nie
przychodzi w pomoc. Jak prawdziwy Holender robi on tylko to, co widzi, i tam, gdzie widzi.
Nie uzależniony środkami technicznymi od pewnego przedmiotu, maluje Włochy, kiedy jest w Rzymie, Niemcy, kiedy jest w Monachium, Holandię, kiedy jest w Heist, Polskę, kiedy jest w
Warszawie, a wszystko ze strony jak najbardziej typowej i na wskroś malowniczej.
«Włochy — mówi on — są malownicze od góry, a Polska od dołu.
» Tam wielkie płaszczyzny wspaniałych gmachów na tle jasnego nieba, tu ziemia z porozrywanymi drogami i ulicami, z porozrzucanymi śmieciami i porozlewanymi kałużami błota lub wody,
które lśnią się na słońcu.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 Nastepna>>