Reklama:





Zapraszamy:





Album Maksa i Aleksandra Gierymskich





A dalej:
«Stopniowanie i naprzemianległość plam jasnych i ciemnych, które idą za falą mięśniową tułowia, ścieranie się i zgodność dwóch tonów ciała, które się
przenikają i przekształcają przez wzajemną wymianę refleksów, światło drgające, które strzępi się na blasze ciemnej, plama purpurowa ożywiona sąsiedztwem tonu zielonego,
słowem — bogata harmonia, która wychodzi z kolorów miarkowanych, przeciwstawianych i złożonych, napełnia oko, jak strójdźwięk, który wychodzi z instrumentów, napełnia ucho;
oto tutaj dar jedyny. Dzięki temu pomysłowi kształty są ożywione; inne. obok nich wydają się abstrakcyjnymi.
Gdzie indziej oddzielono ciało od jego otoczenia, uproszczono je i zredukowano; zapomniano, że kontur jest tylko granicą koloru, że kolor dla oka stanowi już przedmiot.
Jeżeli bowiem oko jest wrażliwe, to odczuwa w przedmiocie nie tylko zmniejszenie się blasku w stosunku do oddalenia planów, ale nadto jeszcze wielość i rozmaitość tonów,
zabłękitnienie ogólne, które wzrasta w miarę odległości, nieskończoną ilość refleksów, które są poprzecinane i poprzeslaniane kolorami i natężeniami różnymi innych
przedmiotów oświeconych. Tym sposobem Wenecjanie ożywiają i dostrajają tony niezliczone, które łącząc się tworzą barwność obrazu.
Wszystko to odnosi się do takich mistrzów koloru, jak Tycjan, Weronez, Tintoret.
U nas tymczasem dekoracyjnością nazywa się wszelka mazanina nieokreślona, szkicowanie pobieżne, malowanie powierzchowne, bezładne i krzykliwe, a częściej jeszcze nakładanie farb
grube i chropowate.
Nie ulega wątpliwości, że w historii sztuki nie brak dzieł, które będąc pozbawione zalet dekoracyjności mają swoją wartość artystyczną.
Są to jednak szczegóły tylko.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 Nastepna>>