Reklama:





Zapraszamy:





Album Maksa i Aleksandra Gierymskich





Większość artystów na całym świecie, a więc i u nas, przyswaja sobie te tylko pomysły i formy, które mają u publiczności największy pokup, i dlatego przedpokój sztuki jest tak
nieproporcjonalnie wielki w porównaniu z salonem, jakkolwiek nie było czasów bardziej sprzyjających rozwojowi indywidualności niż dzisiejsze.
Cała spuścizna artystyczna dawnych cywilizacji żyje dziś współrzędnie z wielkim tchem kosmopolitycznym, który obejmuje wszystkie ludy, wyrównuje zaściankowe gusty, rozszerza i
urozmaica sferę artystycznych wrażeń, podkopuje stałe dogmaty estetyczne i otacza czcią każdy talent bez względu na szkołę, z jakiej on wychodzi, i na społeczeństwo, do jakiego
należy.
Druga połowa XIX wieku ogłosiła _prazva artysty.
_Równość wszelkich indywidualności wobec piękna, które straciło swoją dawniejszą bezwzględność dogmatyczną, stała się obowiązującą dla dzisiejszego kodeksu estetycznego.
Wystawy międzynarodowe, na których można w krótkim czasie zapoznać się z wszelkimi kierunkami sztuki i wszelkimi odrębnościami artystycznymi, przeszczepiają upodobania i gusta z
jednego końca świata na drugi, choćby on nawet, jak japoński, nie należał w zupełności duchem do cywilizacji europejskiej.
W Paryżu, gdzie publiczność przedstawia całą różnorodność upodobań i gustów, nie ma tak dziwacznego talentu, który by nie znalazł wielbicieli i naśladowców.
Obok akademii, która z urzędu popiera klasycyzm formalny, istnieją setki pracowni, czyli szkół, które kształcą młodzież w duchu epoki — na tle ogólnego zwrotu do natury, bez
uwzględnienia tradycji i dogmatów estetycznych, z wyłączeniem wszelkiej rutyny i konwencjonalności.
W Monachium około 1870 roku Kaulbach kolorował jeszcze swoje filozoficzne rebusy, a równocześnie pod tym samym dachem, w tej samej akademii, której on był dyrektorem, szalała
prawdziwa orgia kolorystów nie liczących się z akademicką poprawnością rysunku ani z umówioną harmonijnością barw.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 Nastepna>>