Album Maksa i Aleksandra Gierymskich





A jednak ta trocha uczucia przegląda poprzez farbę i być może, iż blasku jej dodaje.
Co prawda nie myślałem, aby ta wewnętrzna strona moich obrazów była dla kogokolwiek widoczną, i dlatego zdziwiłem się niepomiernie czytając i słysząc, jak Niemcy główny nacisk
kładli na to właśnie, co według mego przekonania powinno było dla nich być nieczytelną literą.
Myśl, że obrazy jego pozostaną niezrozumiałymi, wywoływała na jego usta wyrazy goryczy.
Jeżeli kochasz naturę — pisze w dzienniku — jeżeli badasz serce ludzkie z jego pięknej strony, jeżeli w harmonię tonów duszę wkładasz, to wszystko, co robisz, robisz dla
siebie tylko; nikt do twej piersi nie przyłoży ucha, aby zasłyszeć, z jakiej głębi głos pochodzi; dzieło twoje mogłoby zginąć, a nikt by nie uczuł straty.
Ci, co kupują obraz, potrzebują tylko modnego ubrania salonu, galerii na taki sam sposób urządzonej, jak inni urządzają; lecz nikt nie potrzebuje obrazów dla obrazów.
Posiadaczem twego dzieła nie kto inny będzie, tylko Żyd zbogacony, i tym sposobem nikt, komu oglądanie obrazów pociechę w duszę wnosi, nie zobaczy go nawet.
»
Nic dziwnego zatem, że pod świeżym wrażeniem listu od jednego ze swych przyjaciół napisał w dzienniku.
«Pociechą moją największą jest to, że są ludzie, którym obrazy moje pewną przyjemność duchową sprawiają, w których one rozbudzają myśli podobne do tych, jakie mnie
zajmowały. Maluję obrazy dla moich przyjaciół, dla tej niewielkiej liczby ludzi, którzy tak czuć mogą i umieją, jak ja czuję.
Że innych artystów obrazy podobają się masom, jest to rzeczą naturalną; ale że moje są cenione przez niektórych, uważam to sobie za łaskę, z nieba zesłaną.
Moje myśli i uczucia nie są sieroce i to stanowi całe moje szczęście.
Nawet drobna, byle niezwykła oznaka, iż obraz jego nie pozostał niezrozumiałym, przejmowała go radością.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 Nastepna>>