Reklama:





Zapraszamy:





Album Maksa i Aleksandra Gierymskich





Urżnąć łeb kurakowi, a potem pochwalić, że miał skrzydełko lub piersi smaczne!
Ten sam motyw podyktował mu następne słowa, które znajdują się w jego dzienniku:
«Boże, mój Boże, co się ze mną zrobiło!
Zestarzałem się zaczynając żyć dopiero i o własnych zaledwie siłach chodzić.
Jestem nieśmiały jak dziecko i zniechęcony jak starzec; oglądam się za przeszłością jak człowiek, któremu przyszłość nic prócz bólów słabości dać nie może.
Przebudzenia, energii na gwałt, bo zasnę nieznacznie, zupełnie, na zawsze...
Przebudzenie jednak nie nastąpiło; energia nie wróciła pomimo sztucznej podniety.
«Jestem zmęczony i znudzony — pisze z Meranu w 1873 roku — wszędzie mi nudno; może tylko w dbmu, kiedy sam z sobą jestem, jest mi najweselej.
Gram na fortepianie lub czytam książki, ale czy to wystarcza, gdy się ma dwadzieścia siedem lat życia? Boże, czemu ja innym nie urodziłem się człowiekiem?
czemu przeżywszy tak mato tak wielki przesyt mam życia?... Dawniej, aby ocalić siebie, chciałem się żenić; dziś, ponieważ nie ożenię się już pewnie, zamierzam podróżować.
Widząc jednak zupełną nicość tego zamiaru, który powstał w jego głowie całkiem poza potrzebą temperamentu, dodaje zaraz:
«Pojadę może na Kaukaz, do Krymu lub do Azji
Mniejszej, choć nie mam żadnej ochoty. Bo naprawdę, co ja tam zobaczę ciekawego? co mnie tam odświeżyć by mogło?
»
Każdy człowiek lubi w naturze to tylko, co odpowiada jego usposobieniu.
Dusza przejęta na wskroś uczuciem smutku nie mogła się rwać do barwności Wschodu, do blasków oślepiających słońca, do życia fermentującego w skwarze namiętności.
«Żyjąc zawsze więcej spostrzeżeniami skierowanymi na wewnątrz siebie niż na to, co mnie otacza — pisze w innym liście — widzę dokoła siebie to tylko, co moją duszę uderza,
rozwesela, unosi.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 Nastepna>>