Reklama:





Zapraszamy:





Album Maksa i Aleksandra Gierymskich





Czuł on doskonale, że w nim się mieści część jego indywidualności artystycznej, i dlatego może nie szukał dlań lekarstwa w rozrywkach światowych.
«Nie znam poezji — pisze — która by nie wypływała z pragnienia gorącego, z tęsknoty, z rozczulenia, z żalu, a w końcu nawet z rozpaczy.
_»_
Jest to wyraźna aluzja do jego własnych obrazów, do charakteru jego twórczości, który był tak ściśle związany z charakterem człowieka.
«Słuchaj — zwraca się do Kaźmierza Epplera — siedząc w cieniu klombu w Łazienkach lub błąkając się po polach Siekierek, czy uczuwałeś w sobie inny rodzaj uczucia, jakim
cię natura otaczająca albo rozmowa ze mną napełniała, niż uczucie smutku, nieuchwytnego, niewytłomaczonego, a jednak tak przyjemnego?
Toteż gdy mówię, że jestem smutny, nie chcę powiedzieć przez to, że jestem nieszczęśliwy.
Przeciwnie, kiedy chwilami to harmonijne uczucie ustaje, wtenczas czuję rozstrój w duszy, brak myśli, poczucie własnej nicości.
Ten właśnie stan bywa dla mnie straszny — byłby potwornym, gdyby trwał dłużej, niż się to zdarza.
»
(W innym miejscu powraca do tego samego przedmiotu:
«Ludzie z usposobienia weseli spoglądają z ubolewaniem na tych, co w ich zabawach nie biorą udziału.
Niech litość swoją w inną stronę skierują; niech raczej ubolewają nad tymi spomiędzy siebie, którym przypadek, niepowodzenia chwilowe zamąciły na długo jasne dni ciągłego
wesela. Są bowiem ludzie, których smutek jest z ich duszą stale złączony, a tego smutku przyczyna leży daleko poza obrębem okoliczności zwykłych.
Ich smutek to ich rozkosz; pocieszać ich nie ma potrzeby.
»
Okoliczności jako przyczyna: miłość beznadziejna, oddalenie od kraju, za którym tęsknił, żal do społeczeństwa, które go nie rozumiało, śmierć siostry, którą kochał, i
wreszcie powolne zanikanie sił wskutek choroby płuc, która wkrótce pasmo jego życia przeciąć miała.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 Nastepna>>